| | | | "Podopieczna obietnicy..."
I
Miała trzynaście lat
Gdy zawalił się jej świat
Gdy znudził się jej świat
Gdy liczba wszystkich wad
Przerosła i przeraziła
Tę co szczęśliwa była
Z uśmiechem żyła
Jak z przyjacielem
Miała tak wiele
Papierosy, procenty, blizny na ciele
Później ziele
Sama zgubiona jak on
Ten co wyciągnął ją
Z tego złego
Potocznie zwanego
Początkiem dna
Ta co płacząc w nocy
Chciała pomocy
Z matką kontakt zerowy
Zbyt dużo do głowy
Myśli przychodziło
Serce wciąż biło
Choć ona załamana
Żyć już nie chciała.
REF.
Uśmiechnij się
Ja wiem
Że nie ma lekko
Że cholernie ciężko
Ja podobnie miałem w domu
Ale nie mów nikomu.
Nie rób nic głupiego, proszę
Ja ci pomogę
I nie na start będzie głądko
Ale nauczę cię rozmawiać z matką.
Ale obiecaj mi
Że nie będziesz żyć
Biorąc prochy, ćpając
Z domu uciekając
A gdy przyjdzie zły dzień
Przytul się
Nie tnij już się.
II
Co innego zrobić miała
Oczywiście obiecała
Gdy doła miała
Nie zawsze przytulała
Bo się bała
Później tylko obietnice
Trzymały ją przy życiu
Bo nie chciała zawieść tego
Dla niej najważniejszego
Choć kiedyś żyć chciała
To inne plany miała
Gdy prochy łykała
Blizny nabywała
Choć obiecywała
To o tym nie myślała
Gdy zabić się chciała
Ale płakała
Bo wiedziała
Że znów zawodzi tego
Wciąż najważniejszego
Zaczęła olewać szkołę
Lecz ten nazwany Stróżem Aniołem
Zachęcał, rozmawiał, powiedział
Że w takim dole także siedział.
REF.
Uśmiechnij się
Ja wiem
Że nie ma lekko
Że cholernie ciężko
Ja podobnie miałem w domu
Ale nie mów nikomu.
Nie rób nic głupiego, proszę
Ja ci pomogę
I nie na start będzie głądko
Ale nauczę cię rozmawiać z matką.
Ale obiecaj mi
Że nie będziesz żyć
Biorąc prochy, ćpając
Z domu uciekając
A gdy przyjdzie zły dzień
Przytul się
Nie tnij już się.
III
Aniele dziękuję
Że teraz tu stoję
Że jeszcze żyję
Aniele dziękuję.
Stróżu, ty wiesz
Już nie tnę się
Zmieniłeś mnie
Każdy mój dzień
Wiesz też że
Uciekam się
W to co kocham
W muzykę na full
W myśl o tobie
Tak to właśnie robię.
Ciągle żyję dla ciebie
Jak długo jeszcze, niewiem
Ja ciągle czekam
Na słowa człowieka
Które nadadzą sens
Temu co wciąż kruche jest
Które nadadzą sens mi
I chęć, by dalej żyć.
Lecz ty i twooich rąk dotyk
Działacie jak narkotyk.
REF.
Uśmiechnij się
Ja wiem
Że nie ma lekko
Że cholernie ciężko
Ja podobnie miałem w domu
Ale nie mów nikomu.
Nie rób nic głupiego, proszę
Ja ci pomogę
I nie na start będzie głądko
Ale nauczę cię rozmawiać z matką.
Ale obiecaj mi
Że nie będziesz żyć
Biorąc prochy, ćpając
Z domu uciekając
A gdy przyjdzie zły dzień
Przytul się
Nie tnij już się.
IV
Tak dużo, wiele
Tobie Aniele
Winna jestem
Za twe słowa, czyny, gesty
Za nadzieję
Za to co się dzieje
Ogólnie i ze mną
Za to co będzie
Bo gdyby nie ty
To moje łzy
Byłyby śmiercią
Której chyba nie chcesz
Ostatecznym końcem wersów
I w każdym zeszycie
Dziękuję ci za życie
Bo mimo zmian
Nałóg mam
W postaci twych słów
Więc do mnie mów
I wiedz że bez ciebie
Świat mi się jebie
Więc obiecaj mi
Że będziesz żyć
Aniele...
REF.
Proszę cię
Nie zabijaj znowu się
Nie zabijaj znowu mnie
Nie każ płakać
Krwii oddawać
Z otwartych żył
Chcących byś żył
Staram się dla ciebie
By w piekle, nie w niebie
Spotkać ciebie
Jedyny Aniele
Wiesz że zrobię wiele
Za wspólne chwile
Byś dał mi tyle
Byś Aniele ty
Mimo wszystko
Po prostu żył.
REF.
Uśmiechnij się
Ja wiem
Że nie ma lekko
Że cholernie ciężko
Ja podobnie miałem w domu
Ale nie mów nikomu.
Nie rób nic głupiego, proszę
Ja ci pomogę
I nie na start będzie głądko
Ale nauczę cię rozmawiać z matką.
Ale obiecaj mi
Że nie będziesz żyć
Biorąc prochy, ćpając
Z domu uciekając
A gdy przyjdzie zły dzień
Przytul się
Nie tnij już się.
V
Ona już wiedziała
Obietnic nie łamała
Lojalną być chciała
Wciąż się spowiadała
I gdy się wygadała
Że w nim się zakochała
To miała pecha
Znów rzadko się uśmiecha
Przez Anioła-Człowieka
Na słowa którego czeka
Do dziś
Chcąc już żyć
Ale Anioł jedyny
Ze zgubioną miną
Nie odpowie dziewczynie
O smutnej minie
Na jej pytania
Na temat postępowania
Idealnego Stróża
Co łez przyniósł
Tyle co burza
I choć brakło czasem sił
Ona chciała żyć
Ludziom na złość.
REF.
Uśmiechnij się
Ja wiem
Że nie ma lekko
Że cholernie ciężko
Ja podobnie miałem w domu
Ale nie mów nikomu.
Nie rób nic głupiego, proszę
Ja ci pomogę
I nie na start będzie głądko
Ale nauczę cię rozmawiać z matką.
Ale obiecaj mi
Że nie będziesz żyć
Biorąc prochy, ćpając
Z domu uciekając
A gdy przyjdzie zły dzień
Przytul się
Nie tnij już się.
VI
Ona przestała
Już nie płakała
Blizn nowych nie miała
Zawsze chciała
Chociaż się bała
By Anioł powiedział prawdę
Być może nie jej dane.
Choć dużo dostała
To jeszcze wciąż chciała
Ciągle tego
By choć chwilkę być blisko niego.
Później chyba zrozumiała
Że nigdy szans nie miała
By jej marzenia
Uległy spełnieniu/
W końcu dotarła
Do niej jej prawda
Że Anioł ma inne życie
Gdy ona płacze w kątku
Bez grama rozsądku
To nie ma znaczenia
To sensu nie ma.
Życie się toczy
Wciąż jego oczy
Widzi ona
W innej ramionach.
REF.
Uśmiechnij się
Ja wiem
Że nie ma lekko
Że cholernie ciężko
Ja podobnie miałem w domu
Ale nie mów nikomu.
Nie rób nic głupiego, proszę
Ja ci pomogę
I nie na start będzie głądko
Ale nauczę cię rozmawiać z matką.
Ale obiecaj mi
Że nie będziesz żyć
Biorąc prochy, ćpając
Z domu uciekając
A gdy przyjdzie zły dzień
Przytul się
Nie tnij już się.
VII
Tak miesiące mijały
Tak mijały dni
Ona wciąż chce żyć
I zawsze
Głośno, skrycie
Aniołowi dziękuje za życie.
Już zawsze gdy on mowił
Ona chciała się przytulić
Ale nie wyszło
Spieprzyła swą przyszłość
W ciągu roku
Jak w amoku
Przeszła tamten rok
Staczając się na te dno
O którym książki piszą
Które krzykiem jest nie ciszą
Ale Anioł pomógł jej
Rozświetlić szary dzień
Ona nie zawsze jest szczęśliwa
Lecz cześto bywa
I wraca powoli do normalności
Większość jej życia
I dalej trwa w swej złośliwości
Która sposobem jest bycia.
REF.
Było trudno wykurwiście
Trudne chwile prawie wszystkie
Ale teraz zajebiście
Kiedy troski nasze wszystkie
Giną wśród zielonych liści
W które często trzeba grać
By nie przygniótł ich znów świat.
I choć czasem hujowo
To ich gra pozorów
Opanowana do perfekcji
Działa na wszystkich.
I choć to trudna sztuka
Łatwiej tak niż prawdy szukać.
Ona cholenie zmieniona już
Śmiechem ze wspomnień zmywa kurz.
A on ciągle jej Stróżuje
Ciekawe czy jej dopilnuje?
REF.
Uśmiechnij się
Ja wiem
Że nie ma lekko
Że cholernie ciężko
Ja podobnie miałem w domu
Ale nie mów nikomu.
Nie rób nic głupiego, proszę
Ja ci pomogę
I nie na start będzie głądko
Ale nauczę cię rozmawiać z matką.
Ale obiecaj mi
Że nie będziesz żyć
Biorąc prochy, ćpając
Z domu uciekając
A gdy przyjdzie zły dzień
Przytul się
Nie tnij już się.
REF.
Proszę cię
Nie zabijaj znowu się
Nie zabijaj znowu mnie
Nie każ płakać
Krwii oddawać
Z otwartych żył
Chcących byś żył
Staram się dla ciebie
By w piekle, nie w niebie
Spotkać ciebie
Jedyny Aniele
Wiesz że zrobię wiele
Za wspólne chwile
Byś dał mi tyle
Byś Aniele ty
Mimo wszystko
Po prostu żył. | | | | Muzyka | | | Rap, Techno, House =] | | | | Filmy | | | Matrix, Wyspa-ogólnie SF i Le Parkour | | | | Peoples | | | Detlef.....-tylko On tak naprawdę mnie zna.-Najważniejszy i jedyny ktoś....
:* | | | | Teksty-pisanie =] | | | www.goska220v.pl.tl
Przykłady:
Będziesz żałować że się urodziłeś
Jebany skurwysynie.
Nie zniszczysz mnie cwelu
Na miejsce psie-do burdelu
Mówisz "to się jeszcze okaże"
Pogardą cię darzę!
W oczy mi nie spojrzysz bo się boisz
Qmplom bzdury pierdolisz
Takich jak ty to do gnoju
Więcej spokoju
Bez szacunku w świecie, u ludzi
Co dzień nienawiść na swój widok budzisz
Idź stąd w pizdu!
I spox, i huj!
Ref. Jebany konfidencie, wszystko przełożysz na kasę
Inaczej sobie nie radzisz zlęknięty kutasie.
Od takich jak ty ludzie stronią
Takimi tekstami to robią
Nie fizycznie to psychicznie
Takich jak ty wykończymy błyskawicznie.
Nie znasz dnia ani godziny
Zasyfiony sukinsynie
Gdy pogromcy cię dogonią
Sprawiedliwość ustanowią.
____________
Przechodząc obok gościa słyszysz "kurwa mać"
Nie dziw się-nikt cię nie chce znać.
Lubię patrzeć ci w oczy
Gdy śmiesznie, uroczo
W strachu i lęku
Chcesz uniknąć zgiełku.
Możesz do Stróża się pomodlić
On cię nie uwolni
Nadmiar wątpliwości, zazdrości
Zamiar lojalności.
Mam cię dosyć
Spójrz mi w oczy
Chcę twój lęk zobaczyć
Na grobie zatańczyć.
Do mojego kolegi coś miałeś
Piękny raport napisałeś
Wsadzisz go sobie w dupę
Będąc sztywnym trupem.
Nie znasz dnia ani godziny
Zasyfiony sukinsynie.
Ref. Jebany konfidencie...
HWDP
######################
(K)-Kobieta
(M)-Mężczyzna
REF. (K)
Tam i spowrotem
Zabierz mnie kocie!
By wieczór był miły spraw
By myśli tańczyły z ciałami-o tak!
Niech będzie tak
Jak nie potrafi wyobrazić sobie świat!-o tak!
Podziel się ciepłem swego ciała
Weź mnie znowu całą.
Koniec z grzecznością
Która jest koniecznością
Bez żadnej miłości
Tak będzie najprościej.
1. (M)
Grzeczna za dnia
W nocy seksu kwiat
Dziś jesteś jej mistrzem
Dla którego zrobi wszystko.
Nikt nie myśli tu o jutrze
Gdy mała pod swoim futrem
Chowa ciało
Zaraz odda mi je całe.
Hotel gdzie mnie znają wszyscy
-Tam zabieram swoje dziwki.
Piękna tuż koło mnie
I już-nie mam spodni
Gejsza naga, młoda
Niczym córka Boga!
Bez zbędnej wstępnej gry
Nie ma na to czasu gdy
Niunia naga się domaga:
REF. (K)
Tam i spowrotem
Zabierz mnie kocie!
By wieczór był miły spraw
By myśli tańczyły z ciałami-o tak!
Niech będzie tak
Jak nie potrafi wyobrazić sobie świat!-o tak!
Podziel się ciepłem swego ciała
Weź mnie znowu całą.
Koniec z grzecznością
Która jest koniecznością
Bez żadnej miłości
Tak będzie najprościej.
2. (M)
Zdecydowana kocica
Na mnie się rzuca
Jej chęć na sex to siła
Nią mnie omamiła.
Ja na niej, ona pode mną
Zamiana
I mix
Dla takich chwil warto żyć
Gdy lady jęczy
A później klęczy
Na kolanach przed tobą
Będąc wtedy sobą.
Dobra uczennica
Biorąca z życia
Co się należy
Bezczynnie nie leży
O nie-ona wie
Jak dać ci moc
Umilić tę noc
Tę i każdą inną
Będąc tą naiwną
Co dla ciebie-mistrza
Zawsze zrobi wszystko.
REF. (K)
Tam i powrotem
Zabierz mnie kocie!
By wieczór był miły spraw
By myśli tańczyły z ciałami-o tak!
Niech będzie tak
Jak nie potrafi wyobrazić sobie świat!-o tak!
Podziel się ciepłem swego ciała
Weź mnie znowu całą.
Koniec z grzecznością
Która jest koniecznością
Bez żadnej miłości
Tak będzie najprościej.
3. (M)
Nic dziwnego to świetna uczennica
Ją uczyła nocnego życia
Świetna nauczycielka
Panna dawno nie dziewica Amelka.
Była ostra w klubie
Tak jak ja to lubię
Mówiła:
(K) Dziś będziesz w niebie
(K) Ale zabierz mnie do siebie.
W tym samym hotelu, i w tym łóżku
Obie zawsze są jak wróżki
Ale ta maleńka
Jest już lepsza niż jej nauczycielka.
Spróbuj sam
Takich pań
Co w twoim łóżku
Sexu są kwiatuszkiem
Szeptając do uszka:
(K) Moje serduszko
(K) Weź do łóżka
(K) Swojego kwiatuszka.
REF. (K)
Tam i spowrotem
Zabierz mnie kocie!
By wieczór był miły spraw
By myśli tańczyły z ciałami-o tak!
Niech będzie tak
Jak nie potrafi wyobrazić sobie świat!-o tak!
Podziel się ciepłem swego ciała
Weź mnie znowu całą.
Koniec z grzecznością
Która jest koniecznością
Bez żadnej miłości
Tak będzie najprościej.
###################
WIĘCEJ MOICH TEKSTÓW DO NUT ORAZ WIERSZY NA
www.goska220v.pl.tl
ZAPRASZAM! | |
|
| |
| | | hi;)good night my friend:)
one kissssssssss for you |
| | | Fajny klimat twojego profilu:)) dzieki za zaproszenie PEACE |
| | | ___________________________#_
_####___________________####
__#####________________#####
__######______________######
___#######____________######
_____########________#######
______#########_____#######
________########____#######
_________#########__#######
_____________######_#####
________________########
__________#############
________#################
_______###___############
______#####__#############
_____#####################
______###################
_______#################
___________##########
__________#############
________#################
Śliczny profil pozdrawiam i zapraszam do mnie;* |
| | | hmm coż mogę powiedzieć..
*pięknie
*slicznie
*bosko
*słodko
*przeuroczo:)
tylko,że ty to wszystko bardzo dobrze wiesz:P pozdrowionka i zapraszam do siebie ;D |
| | | ___________________$$____________$$
__________________$___$________$___$
__________________$_____$$$$$$_____$
__________________$____sss___sss____$
__________________$____33_____33_____$
_________________$_______$$$________$
_____$$$$$$$$_____$_______$________$
___$$________$_______$$_________$$
____$_________$_____$___$$$$$$___$
_______$______$____$__$________$__$
_______$_____$____$__$__________$__$
______$____$___$$$$__$__________$__$$$$
_____$___$____$____$__$________$___$___$
_____$__$_____$____$__$________$__$____$
____$___$______$____$__$____$_$__$____$
______$__$______$____$___$_$_____$___$
_______$___$$$$$_$___$___$_$____$___$
__________$$$$$_$____$____$_____$____$
________________$$$_$_____$______$_$$$
_____________________$$$$___$$$$$
Bardzo fajny profil :) POzdrawiam i zapraszam do siebie :* |
| | | fajniusi profilekxD
Fajne foty xD
muzyczka tez fajna xD
|
| |
| | | bardzo mi się tutaj podoba ;)
świetne zdjęcia ... cóż za uroda ;) ;*
jednym slowem rewelacja Az się opuszcac tego miejsca niechce
pozdrawiam i uśmiechu życzę :))
|
| | | _____*********_________********_________
______***********_______**********_______
_____*************_____************______
_____**************___*************______
_____***************_**************______
______****************************_______
_______**************************______
________**********************_________
___________****************____________
_______________**********_______________
_________________******_________________
__________________****__________________
___________________**____________________
___________________*_____Oto serduszko _____
__________________*______pełne radości_____
_________________*___niech ci przyniesie____
_______________*____nutkę przyjemności____
____________**_____________________________
__________** ____kiss
Zapraszam Do Mnie |
| | | Śliczna Jestes :*:*:*:*:* |
|
| |
| | |